ESWC
W ramach PGA organizatorzy zafundowali fanatykom sporo atrakcji. Oprócz giercowych finałów dla wtajemniczonych (Warcraft 3, Quake 3, CS etc.) nie zabrakło miejsca dla pospolitych szaraków czy wielbicieli sprzętu. MSI zaprezentowało najnowsze notebooki z serii gaming, demoniczne maszyny dla maniaków grania; CD Projekt zajął się premierą Turoka i pokazem Mass Effect. Intel nie pozostawał w tyle, prezentując najszybsze maszyny do gier na świecie, bazujące na procesorach Intel Core 2 Quad Extreme. Widowiska dopełniły pokazy overlockingu i chłodzenia; wraz z chyba najbardziej obleganymi matami do tańca na stoisku IQ Publishing. Maniacy wyścigów mogli zmierzyć się w wirtualnym świecie na pokładzie wdzięcznego szkieletu F1 BMW. Tylko najnowszy produkt EA z serii NFS - Pro Street był nieosiągalny (miejsca zarezerwowane dla "graczy NFS"). I stąd, paradoksalnie od urodziwych hostess uciekamy na halę Moto Salonu, gdzie w kolejce ostatniej szansy, na możliwość przetestowania NFS PS czekali zapaleńcy. Ale moment moment, zerknijmy na zewnątrz.
Inauguracja Sezonu Tuningowego
W świetle późno-rannego, palącego beton słońca, czekały już prażone, odpicowane blachy ulicznych zawadiaków. Oldschoolowy trabant, klasyczny już maluch, szykowna zgraja hondy czy pół terenowy tiguan - to tylko nieliczne, parskające spalinami w blasku chromowanych rur wydechowych, obecne wówczas potwory. Być może zdjęcia, chociaż częściowo zrekompensują ten widok. Póki co lecimy na 5. halę pokazową.
PSM
Od wejścia witają nas flesze aparatów, piękne panie (także wlepiające kolorową makulaturę) i oczywiście wypucowane stada poszczególnych marek. A było ich niemało. Swoje dzieci zaprezentowały m.in. Citroen, Subaru, Nissan, Mitsubishi, VW, Audi, Fiat, Honda, Mercedes, Chrysler, Ford, Chevrolet, Lexus, Opel i masa innych (tutaj znajdziesz pełną listę). Obok aut typowo rodzinnych, dostawczych czy sportowych, znalazły się sędziwe modele Fiata - Abarth i Mikrus. Na sportowo szczególną uwagę zwróciły Subaru Impreza (i to bez pomocy hostess!), Corvette'a, Opel Spider, Renault wystawił swoje sportowe modele z cyklu F1 Team - Clio i Megane; VW zaś zauroczył widokiem Golfa R32. Ponad nimi prężyły się masywne terenówki Jeepa, Hammery czy już bardziej wyrobiony szosowo, VW Tiguan. Całość dopełniały odszpachlowane hostessy, dziarsko obejmujące (maski) swoich tymczasowych szczęśliwców. Z żalem żegnamy się z nimi wszystkimi. Dozo za rok!
A tych, którym już tęskno do szału motoryzacyjnego, zapraszam nad poznańską Maltę, tam bowiem w dniach 24-25 maja czeka nas event Automuzyka 2008, z pokazami Car Audio.